Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller psychologiczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller psychologiczny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 stycznia 2020

274. Czynnik diabła, Craig Russell

Książka tak dobra, że wprost nie mogłam się od niej oderwać, a gdy już to zrobiłam, odczuwałam dziwny niepokój rozbudzony przez treść historii psychiatry Viktora Kosárka, policyjnego śledczego Lukáša Smoláka, a także zła, które czai się głęboko w nas. Czynnik diabła to rewelacyjna pozycja, która trafi w gusta najbardziej wybrednego czytelnika - inteligenta, mroczna, zwieńczona fenomenalnym zakończeniem. Jedna z najciekawszych pozycji, jakie przeczytałam. 

Craig Russell to szkocki autor powieści kryminalnych. Zanim zdecydował się na podjęcie kariery zawodowego powieściopisarza był funkcjonariuszem policji oraz zajmował się reklamą jako m.in. copywriter. Płynnie mówi po niemiecku i bardzo interesuje się powojenną historią Niemiec, dlatego akcję wielu powieści osadził w Hamburgu. Zadebiutował w 2005 książką Krwawy orzeł (ang. Blood Eagle), w której pojawił się główny bohater cyklu jego książek, hamburski detektyw Jan Fabel. Powieści z Fablem zdobyły w Europie dużą popularność i zostały przełożone na ponad 20 języków. Drugi tor w twórczości Russella tworzą kryminały, których akcja rozgrywa się w latach 50. XX wieku w Glasgow. Ich bohaterem jest szkocki prywatny detektyw Lennox. *

Praga, rok 1935. Młody psychiatra Viktor Kosárek, były student Carla Gustava Junga, przybywa do otoczonego mroczną sławą zakładu dla obłąkanych Hrad Orlu. Wyposażona w nowoczesny sprzęt placówka znajduje się w zamku przez wieki obrosłym ponurymi legendami. Zamknięto tam sześcioro najokrutniejszych morderców w kraju: Drwala, Klauna, Kolekcjonera Szkła, Wegetariankę, Skiomantę i Demona. Kosárek zamierza wykorzystać najnowsze osiągnięcia techniki, aby wyizolować u nich archetypiczny składnik osobowości odpowiedzialny za czynienie zła - tak zwany czynnik diabła. Gdy tylko zaczyna odkrywać ich zdumiewające tajemnice, natrafia na łączący całą szóstkę zatrważający wspólny element. **


Czynnik diabła już od pierwszych stron obezwładnia czytelnika mrocznym klimatem, który budzi silny niepokój - złowieszcze, duszące przeczucie, że wkrótce wydarzy się coś bardzo niedobrego. Russell prowadzi akcję dwutorowo - z finezją i niezwykłą wprawą żongluje nią pomiędzy Viktorem Kosárkiem - psychiatrą pracującym w okrytym złą, wręcz diaboliczną sławą zamku Hrad Orlu, a policyjnym śledczym, Lukášem Smolákiem, zajmującym się sprawą Skórzanego Fartucha, okrutnie brutalnego seryjnego mordercy. W tle Czechosłowacja w cieniu II Wojny Światowej, a tak właściwie duszna Praga. Russell Craig plastycznie obrazuje biedę, zepsucie, pijaństwo i choroby toczące mieszkańców stolicy. Rzeczywistość ukazana jest w wyjątkowo ponurych epizodach zwieńczonych obrzydliwymi, bestialskimi mordami nieuchwytnego mordercy. Praga jest miastem smutnym, odstręczającym i sparaliżowanym strachem przed Skórzanym Fartuchem. 

Craig Russell wnikliwie szkicuje portrety psychologiczne bohaterów pierwszo- oraz drugoplanowych. Z brutalną dokładnością wnika w spaczone umysły Szóstki Diabła, najokrutniejszych morderców i psychopatów będących pacjentami zakładu dla obłąkanych, w którym Viktor rozpoczyna swą pracę. Najpierw czytelnik poznaje Wegetariankę - kobietę kanibala, Klauna - mężczyznę, który w okropny sposób pozbawiał życia dzieci; Drwala, który z wyjątkowym okrucieństwem zabił swą żonę, córeczkę i syna; Kolekcjonera Szkła - opętańca poszukującego twarzy w szkle, Skiomatę - naukowca wierzącego w inne wymiary; Demona - człowieka, który uwielbia chować swe oblicze za czyjąś twarzą. 

- Diabeł, ten jasny anioł, był z panią przez cały dzień? - zapytał Viktor
- Tak. Czasami jego jasność raniła mnie w oczy. Kiedy indziej poświata wokół niego zmieniała kolor, ale zawsze był piękny. 

Viktor Kosárek znany jest z nowoczesnych metod terapeutycznych, które nie przez wszystkich są uznawane i akceptowane. Były student Junga stosuje neurosyntezę, a w swej pracy wykorzystuje koktajle medyczne, za pomocą których stara się uwolnić id, mroczny element głębokiej podświadomości każdego człowieka - nieprzewidywalne, gwałtowne i skłonne do przemocy. Viktor jest przekonany, iż właśnie w obrębie owego itd znajduje się część, w której następuje połączenie indywidualnych, a także zbiorowych idei zła. Efekty pracy psychiatry przerażają go do głębi, zmieniają jego postrzeganie świata, jak i kwestii dobra i zła.  

Z łatwością można dostrzec profesjonalizm Craiga Russella, który z dokładnością godną podziwu odtworzył miejsce oraz czas akcji. Czytając, można doświadczyć wrażenie podróży w czasie! W trakcie lektury nie sposób zatracić się w rzeczywistości autora, odczuć realny strach i głębię negatywnych emocji. Czynnik diabła czytałam głównie do poduszki, a gdy zgasiłam światło w pokoju z zamiarem pójścia spać, czułam się... dziwnie nieswojo. Ta historia potrafi mocno wpłynąć na psychikę czytelnika.

Czynnik diabła łączy w sobie elementy kryminału, thrillera psychologicznego oraz horroru. Wątek kryminalny toczy się w drugiej części historii, czyli podczas śledztwa w sprawie seryjnego mordercy, niejakiego Skórzanego Fartucha. Główny bohater - Viktor Kosárek, ustępuje wtedy miejsca drugiemu sztandarowemu bohaterowi, Lukášowi Smolákowi, a zło przyjmuje fizyczną formę. 


Tak dobra pozycja przeczytana już na początku roku, podnosi poprzeczkę następnym lekturom. Od Czynnika diabła nie mogłam się oderwać praktycznie od początku książki, lecz najpierw musiałam oswoić się z chłodną narracją Russella. Autor nie koloryzuje, nie upiększa - uderza w czytelnika zepsutą rzeczywistością, a biorąc pod uwagę czas akcji powieści, rzeczywistość ta jest wyjątkowo beznadziejna i depresyjna. Zbliża się II Wojna Światowa, czas cierpienia, śmierci i potworów w ludzkiej skórze. Zakończenie tej historii zaskakuje. Autor wywraca akcję do góry nogami - sprawia, że wszystko w co wierzyliśmy, okazuje się kłamstwem, podłym żartem diabła. 

Podsumowując, Czynnik diabła to wspaniała, lecz niełatwa powieść poruszająca tematykę dobra i zła, duchowości i fizyczności, zaglądająca w mroczne umysły, w których zagnieździł się sam diabeł. W tle II Wojna Światowa zbliżająca się wielkimi, ciemnymi krokami. Prócz tego, czytelnik odnajdzie tutaj wątki sytuacji politycznej Czechosłowacji przed wojną oraz sytuację Żydów. Gorąco polecam. 

* wikipedia.org
** materiały wydawcy

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka!

środa, 28 lutego 2018

99. Kobieta w oknie, A.J. Finn

Najlepsza książka stycznia według portalu Goodreads, debiut, który wstrząsnął książkosferą. Początkujący pisarz, którego nazwisko zapisało się w pamięci wielu osób. Kobietę w oknie wprost musiałam przeczytać - zapraszam was na wrażenia po lekturze. 

Agorafobia - irracjonalny lęk przed przebywaniem na otwartej przestrzeni, wyjściem z domu, wejściem do sklepu, tłumem, miejscami publicznymi, samotnym podróżowaniem, wywołany obawą przed napadem paniki i brakiem pomocy. Częstą cechą epizodu jest występowanie lęku napadowego. Objawami towarzyszącymi zaburzeniu są również często: depresja, natręctwa i fobia społeczna. Odwrotnością agorafobii jest klaustrofobia (lęk przed przebywaniem w ciasnych lub zamkniętych pomieszczeniach).-  Tekst pochodzi z portalu Wikipedia

Anna Fox to trzydziestoośmioletnia psycholożka dziecięca, której życie wywróciło się do góry nogami. Jeszcze rok temu żyła pełnią życia, miała przy sobie ukochaną córeczkę i męża. Teraz  jest zupełnie sama i nie potrafi wyjść z domu - cierpi na agorafobię. Czas spędza na piciu merlota, rozgrywaniu internetowych partyjek w szachy, udzielaniu wsparcia online osobom cierpiącym na tą samą chorobę co ona - oraz podglądaniu sąsiadów. Samotność i depresja doskwiera kobiecie i pomimo swojego wykształcenia i doświadczenia zawodowego, nie jest ona w stanie pomóc samej sobie.

Pod pseudonimem A.J. Finn kryje się Daniel Mallory, autor teksów publikowanych na łamach Los Angeles Times czy Washington post. To rodowity nowojorczyk, który przez dziesięć lat mieszkał w Londynie, ale miłość do miasta, które nigdy nie śpi zmusiła go do powrotu. Mężczyzna przez lata zmagał się z depresją - doświadczenia mężczyzny nadały powieści rzeczywistego, wstrząsającego obrazu człowieka walczącego z poczuciem beznadziejności. Kobieta w oknie to mocny debiut, którego prawa do publikacji wykupiono aż w 40 krajach, a 20th Century Fox planuje nakręcić adaptację filmową. 

Per aspera ad astra. 
Przez trudy do gwiazd. 

Ostatnimi czasy w literaturze pojawiło się sporo dziewczyn (Zaginiona dziewczyna, Dziewczyna z pociągu, Dziewczyna w lodzie, Ta dziewczyna) i kobiet (Kobieta w czerni) - zatem nic dziwnego, że sam tytuł powieści jakoś niezbyt mnie zachęcił, jednakże blogosfera umie zachęcić i kolejny raz to zrobiła. Zdecydowanie Kobieta w oknie to powieść, którą mogę ocenić na plus; debiut, który mogę określić słowami: bardzo dobry. Może sama fabuła nie jest wyjątkowo imponująca i wciągająca, co kreacja głównej bohaterki oraz utrzymanie powieści w klimacie klasycznych filmów noir. Po raz kolejny miałam okazję zetknąć się z niewiarygodnym narratorem. Im bliżej poznajemy dr Fox tym mniej wiarygodną osobą jest. Anna nie dość, że bierze bardzo mocne leki, to w dodatku miesza je z alkoholem. Zatem, czy można jej ufać? Czy Anna faktycznie wie, co widziała? Niejednokrotnie miałam w głowie mętlik. Zachowanie, choroba i skłonności doktor Fox nie pozwalały mi w pełni jej ufać. Zadziwiły mnie umiejętności manipulacji emocjami A.J. Finna - początkowo miałam obojętny stosunek do głównej bohaterki, potem wywoływała we mnie złość. Fakty odkryte z przeszłości kobiety gryzły się z moimi poglądami. Gdy kolejny raz na jaw wyszła prawda, a raczej niesprecyzowane fakty, ogarnęła mnie litość, a oczy zaszły łzami. 
W powieści króluje atmosfera gęsta od tajemnic, zgubionych momentów i niedopowiedzeń. Życie w izolacji, kompletnym zamknięciu dodatkowo może powodować zaburzenia. Wykluczona z życia społecznego, osamotniona Anna Fox musiała nauczyć się żyć od nowa - od podstawowego uzupełniania zawartości lodówki, wykupywania leków drogą online, po rehabilitację i terapię psychologiczną. Kobieta w oknie to nie tylko wciągający thriller psychologiczny ale również książka, która w doskonały sposób przedstawia chorobę, jaką jest agorafobia oraz styl życia osób, które na nią cierpią. 

A.J. Finn zaskakuje kreacją bohaterów, którzy wraz z rozwojem fabuły odkrywają swoje prawdziwe oblicza. Annie można wiele zarzucić, ale niestety, jest to postać wzbudzająca współczucie - kobieta, która walczy o resztki swojej świadomości. Co może być gorszego od utraty zdrowych zmysłów? Od momentu, w którym przestajesz sobie ufać, a obok Ciebie nie ma nikogo, kto mógłby Cię poprowadzić przez te trudne chwile?

,,Dawniej mój umysł przypominał segregator. Dziś jest jak luźny plik kartek, które rozwiewają się przy byle przeciągu."

Powieść nakręca główna bohaterka - jej fobia, lęki, emocje i przeszłość. To ona jest czynnikiem i tłem zdarzeń. To ona tworzy tę powieść. Niesamowite jest również to, jak jedno zdanie, które pojawiło się w książce zupełnie zmieniło sens wydarzeń, które miały miejsce wcześniej. Pomimo faktu, że akcja niemalże non stop dzieje się w jednym miejscu, czytelnik się nie nudzi. Kobieta w oknie zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. 


Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu W.A.B.

poniedziałek, 8 lutego 2016

14. Diabelski Walc, Jonathan Kellerman


Tę pozycję przeczytałam w zeszłym roku, jednak postanowiłam poruszyć tu jej temat z kilka powodów, a mianowicie (a) ta książka zasługuje na znacznie więcej uwagi niż jej otrzymuje, ze względu na temat w niej zawarty, (b) istnieje naprawę niewielka grupka ludzi zdająca sobie sprawę, że jest coś takiego jak zespół Münchausena, (c) jest po prostu dobra. 

Diabelski Walc to thriller psychologiczny z medycyną w tle. Nie zrażajcie się! To tylko tak groźnie brzmi. Prócz tego znajdziemy tu elementy lekkiej sensacji i kryminału. Istna mieszanka smaków. Tak naprawdę książka Kellermana to opowieść dosyć prosta, ale wstrząsająca, przybliżająca rzadko poruszany temat, jakim jest choroba z grupy zaburzeń pozorowanych, zespół Münchausena. W tym poście na pewno nie tylko dowiecie się o książce i autorze, ale również zdobędziecie kilka ciekawych informacji.

Czym jest zespół nchausena? Cytując Wikipedię, to choroba z grupy zaburzeń pozorowanych polegająca na wywoływaniu u siebie objawów somatycznych w celu wymuszenia na personelu medycznym hospitalizacji. Pacjenci domagają się operacji chirurgicznych, aby doprowadzić do deformacji zdrowego organizmu. Zespół występuje u osób, które mają zaburzenia osobowości, zwłaszcza w psychopatii, oraz osób z tendencjami masochistycznymi lub obsesyjnymi. Celem zachowania jest wejście w rolę chorego. Zachowanie to często wiąże się ze znacznymi nieprawidłowościami w zakresie związków z innymi ludźmi.

Kim jest Jonathan Kellerman? To nie tylko amerykański pisarz, laureat Nagrody im. Edgara Allana Poe oraz Anthony Award ale również psycholog, klinicysta, dla którego zespół nchausena jest obiektem badań. Cykl powieści z Alexem Delawarem składa się z 28 części. 

Jonathan Kellerman w swej powieści skupił się na odmianie tego zespołu, a mianowicie zespół Münchausena per procura (per procura znaczy w zastępstwie). To jedna z najbardziej wstrząsających form maltretowania. Zazwyczaj tragiczna w skutkach. Objawia się poprzez wywoływanie dolegliwości emocjonalnych i fizycznych. Najczęściej sprawcą jest matka, a ofiarą jej własne dziecko. Nie jest to reguła, lecz częsty scenariusz. Dlaczego tak się dzieje? Osoby wywołujące dolegliwości szukają współczucia i uwagi, często też ich motywacja jest związana z obsesyjnym pragnieniem sprawowania kontroli nad innym człowiekiem. 

Na czym opiera się fabuła? Psycholog dziecięcy Alex Delaware stara się odkryć przyczynę regularnych hospitalizacji kilkuletniej Cassie. Dziewczynka przynajmniej raz w miesiącu trafia do szpitala w ciężkim stanie. Postępujące śledztwo odkrywa coraz to bardziej wstrząsającą prawdę, a lista podejrzanych ciągle się powiększa. 


Książkę dostałam w prezencie od Mojego Lubego z powodu braku okazji. Mimo, że sam nie interesuje się literaturą, to jego wybór był całkiem trafny. Nie zdawałam sobie sprawy z istnienia takiej choroby, nie sądziłam, że rodzice - a zwłaszcza matka, potrafi posunąć się tak daleko względem swojego dziecka. Jonathan Kellerman porywa nas w diabelski taniec - walc, w którym sprawca prowadzi intelektualną grę z lekarzami, jak i całym personelem medycznym. Główny bohater, Alex Delaware zostaje wezwany przez znajomą lekarkę, która zaczyna podejrzewać zespół nchausena. Delaware zawzięcie stara się rozwiązać sprawę dla dobra Cassie, w czym mu towarzyszymy. Jego zadanie jest utrudnione przez rodzinę dziewczynki, która jest niesamowicie bogata i wpływowa. Prócz tego na terenie szpitala dochodzi do morderstw, co z kolei oddziałuje na pracowników. Na światło dzienne wychodzi coraz więcej tajemnic, niedopowiedzeń i niedokończonych spraw. Nikt nie wie, czy przypadek Cassie i morderstwa są ze sobą powiązane, a ja Wam na pewno tego nie zdradzę. Diabelski Walc w zaskakującym tempie wciąga czytelników w wir zdarzeń, ciekawi i wstrząsa. Jeżeli komuś udało się dotrzeć do prawdy przed zakończeniem powieści, to jestem naprawdę pod wrażeniem. Mnie się to nie udało. Książka do końca trzymała mnie w napięciu. Jaki potwór potrafi podnieść rękę na dziecko,  z premedytacją wywoływać w nim notoryczne choroby? Kellerman stworzył powieść, która podczas lektury potrafi wywołać ciarki, zdumieć okrutnością ludzką, przybić realizmem. Prócz tego w Diabelskim Walcu spotykamy się z wątkami obyczajowymi. 

Rzadko kiedy zdarza mi się sięgać po thriller psychologiczny - a zwłaszcza taki, który porusza kwestie medyczne. To zdecydowanie nie jest moja broszka. Jednak Diabelski Walc świetnie pokazuje to, że wcale nie trzeba był fanem gatunku, czy znawcą tematu, by dobrze bawić się podczas lektury.  Na pierwszy rzut oka ta pozycja wydaje się być przytłaczająca, przepełniona żargonem psychologicznym i medycznym, ale wcale taka nie jest.  To powieść napisana lekkim językiem, która poza ciekawą fabułą porusza ważne kwestie. Polecam wszystkim, nie tylko tym, którzy interesują się psychologią, czy medycyną. 

ocena: 8/10