Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Charlotte Brontë. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Charlotte Brontë. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 października 2017

65. Villette, Charlotte Brontë

Ostatnia książka Charlotte Brontë okrzyknięta arcydziełem jej życia. Najlepsza, najbardziej osobista. Villette to lektura w sam raz na długie jesienne wieczory, bowiem przeczytanie jej wymaga skupienia i czasu - za które autorka odwdzięcza się z nawiązką. 

Główną bohaterką jest Lucy Snowe, dwudziestotrzyletnia angielka szukająca swego miejsca na świecie, bowiem całe jej życie w wyniku nieszczęśliwych zdarzeń diametralnie się zmieniło. Lucy jest racjonalistką - twardo stąpa po ziemi, niemalże każda jej decyzja jest głęboko przemyślana. Prócz tego  Lucy można  śmiało przyporządkować  następujące  cechy: rozważna, inteligentna, niezależna samotniczka - jednakże, czy samotność głównej bohaterki jest jej wyborem? Villette to historia z przeszłości głównej bohaterki. Lucy Snowe zwraca się bezpośrednio do czytelnika, zdaje sobie sprawę z tego, iż jej historia jest spisana i kontemplowania przez nas.

Samotność bohaterki i brak stałego miejsca doprowadza Lucy do zupełnie niepodobnego do niej zachowania - podjęcia decyzji pod wpływem impulsu, której efekty rzucą się na całe jej życie. Wyjazd z ojczyzny ogromnie zmienia bohaterkę, zmusza ją do odważnych czynów, poznania swej natury na nowo, oraz uczy tego, że nie każdy ogień da się okiełznać - a już na pewno nie ogień miłości. Dzięki wnikliwej narracji mamy okazję przekonać się jak działa umysł bohaterki, czym się ona kieruje, jakie wartości uznaje i ceni, a jakie cechy krytykuje. Jest to przede wszystkim kobieta świadoma, obdarzona zmysłem wnikliwej obserwacji tego, co dzieje się wokół niej, jak i w niej samej. 

Powieść najstarszej z pośród trzech sióstr Brontë posiada swój własny klimat - chłodna, stonowana, misterna, biorąca pod uwagę przewrotność natury ludzkiej. Nie jest ona łatwa w odbiorze - czytając ją na szybko można stwierdzić, że jest nudna, przepełniona zbędną treścią. Autorka stawia przede wszystkim na analizę czynów i uczuć, skrupulatnie wnika w odczucia głównej bohaterki, zwraca uwagę na szczegóły, które przez większość osób zostałyby pominięte. Akcja miejscami jest niemalże znikoma - jednak, czy można przez to stwierdzić, że powieść na tym traci? Wszystko zależy od gustu i wymagań czytelnika. Ja po Villette sięgałam chętnie, jednakże musiałam mieć na tę książkę więcej czasu, ponieważ - tak jak wcześniej wspomniałam - tej powieści nie da się czytać w tzw. przelocie. 

,,(...) ludzie, którzy ponieśli ciężkie straty, zazdrośnie gromadzą i zamykają na cztery spusty pamiątki: ból nie do zniesienia zadają w samo serce momenty nagłego odradzania się żalu."

Villette zaliczające się do klasyki literatury angielskiej stanowi ostatnią powieść Charlotte Brontë, którą napisała po śmierci swych sióstr - Emily i Anne, które również trudniły się pisarstwem - oraz jedynego brata Branwella. Jak więc można się domyślić, ostatnie dzieło Charlotte nie tryska optymizmem. Autorka w pewnym sensie przelała swój smutek i rozgoryczenie na papier, tworząc powieść w odcieniach szarości, klimacie zadumy i miejscowego przygnębienia. Brontë w fabułę wplata wątki autobiograficzne, pisze o zakazanej miłości, którą sama przeżywała. Za tytułem powieści kryje się Bruksela, w której przez pewien czas przebywała autorka, jednak ów pobyt będący inspiracją do napisania Villette oraz innej powieści Profesor, nie był udany - zbyt wiele negatywnych emocji targało wówczas kobietą. 

Wydanie powieści, które posiadam jest przepiękne. Jak widać na zdjęciu, okładka przedstawia kobietę idącą w deszczu pod parasolem. Wydawnictwo zastosowało okładkę pół-twardą, taką samą jak w przypadku powieści Conan Doyle'a Pies Baskerville'ów. Wydanie wzbogacone jest o przedmowę Eryka Ostrowskiego, autora Charlotte Brontë i jej siostry śpiące. 


Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu MG!