Ta książka długo pozostanie w moim sercu. Dawno tak bardzo nie wsiąknęłam w treść powieści i nie zżyłam się z bohaterami. W książkowej Starej Leśnej czułam się jak w domu i po emocjonującym zakończeniu Ogrodu Zuzanny wprost nie mogę doczekać się drugiego tomu.
Justyna Bednarek z wykształcenia romanistka, od lat aktywna dziennikarka i redaktorka pism kobiecych. Potrójna mama, autorka książek dla najmłodszych - jej Skarpetki zdobyły serca wielu dzieci. Sama czytałam ich przygody dzieciom w przedszkolu.
Jagna Kaczanowska, psycholożka, szefowa działu psychologicznego w popularnym magazynie kobiecym Twój styl. Kobieta interesuje się pielęgnacją roślin, jazdą konną, gotowaniem oraz czytaniem.
Miłość zostaje na zawsze.
Któż by się spodziewał, że te dwie panie stworzą tak wspaniałą, pełną uroku powieść. Zuzanna Czaplicz samotnie wychowuje dwunastoletniego Wojtka. Kobieta mieszka ze swoją ekscentryczną babcią oraz zgorzkniałą matką, Krystyną. Pasją Zuzanny są rośliny, pracuje ona w firmie ogrodniczej. Pewnego dnia dostaje zlecenie - musi odnowić ogród w dworku Jolacin, który wykupił niejaki Adam Przygodzki - Adam, z którym wiele lat temu Zuzannę połączyło płomienne uczucie, niestety związek rozpadł się i każde z nich poszło w swoją drogę. Los dał im drugą szansę - czy uda im się odbudować to, co kiedyś ich połączyło?
Nie będę owijać w bawełnę: Ogród Zuzanny oczarował mnie już od pierwszej strony - właściwie sama okładka, jak i przepiękne wydanie książki sprawiło, że moje serce zabiło szybciej. Od samego początku w książce występuje swojski klimat. Zgrabne pióro autorek sprawia, że powieść odkłada się niechętnie - uwierzcie mi, że gdy nie mogłam czytać tej książki, ponieważ byłam w pracy, to notorycznie przyłapywałam się na tym, iż o niej myślałam. Chciałam wrócić do tej niesamowitej historii, dowiedzieć się co słychać u mieszkańców Starej Leśnej. Choć główną bohaterką książki jest Zuzanna, to Bednarek i Kaczanowska skupiają się również na niemalże wszystkich mieszkańcach wsi. Poznajemy szereg ciekawych i nietypowych bohaterów, których z łatwością możemy podzielić na tych dobrych i złych. Książkę czyta się bardzo szybko, niemalże w ekspresowym tempie, jednakże ja starałam się delektować nią jak najdłużej. To jedna z tych nielicznych pozycji, po przeczytaniu której czuję smutek, bo wiem, że na kolejną część troszkę sobie poczekam - a chciałabym już mieć ją w rączkach i dowiedzieć się, jak rozwinęła się dramatyczna sytuacja kończąca tom I. Niesamowicie zżyłam się z mieszkańcami oraz z samą miejscowością - Starą Leśną. Do sytuacji opisanych w książce podchodziłam nazbyt emocjonalnie - przeżywałam losy bohaterów równie mocno co oni sami.
Ogród Zuzanny to wielowątkowa powieść opowiadająca o losach mieszkańców Starej Leśnej. W mojej pamięci szczególnie utkwiło kilku z nich - oczywiście tytułowa Zuzanna i jej krewne - ekscentryczna babcia Cecylia, której wiedza i bogate doświadczenie życiowe nie jeden raz pomogły mieszkańcom wsi; marudna Krysia, dzięki której nie raz się pośmiałam; Jacek Wtorek - tchórzliwy ekoterrorysta, czy ksiądz Fąfara - postać zupełnie nieschematyczna. Aż chciałoby się mieć takich sąsiadów. Podobał mi się również klimat Starej Leśnej. Mieszkańcy zazwyczaj żyli w zgodzie, nie odgradzali się od siebie, służyli pomocą i dobrym słowem - czasami też potrafili dać w kość! Jednakże przeważnie panowała tam przyjazna atmosfera. Kiedy ja spojrzę za okno, widzę domostwa sąsiadów odgrodzone wysokimi płotami, czy drzewami. W powieści nie brakuje sytuacji humorystycznych i takich, które dają mocno do myślenia. Uświadamiają, że w dobie wszechobecnej technologii człowiek zapomina o drugim człowieku i o naturze.
Choć tematem przewodnim powieści jest miłość, to mamy tu znacznie więcej poruszanych kwestii. Na pierwszy plan wysuwają się skomplikowane relacje rodzinne, historie wielopokoleniowe, goni je tolerancja i akceptacja drugiego człowieka - tak aktualna i istotna, biorąc pod uwagę fakt, iż do Polski przyjeżdża coraz więcej imigrantów; uroki dorastania i starości, istotność życia w zgodzie z ludźmi i naturą. Również i to pojęcie miłości jest przedstawione w wielu aspektach - mamy pierwszą miłość - dopiero co kiełkujące uczucie między dwójką młodych ludzi, miłość zaniedbaną - wymagającą poprawy relacji, zapomnianą, która ni stąd, ni zowąd puka do drzwi, oraz niespełnioną, lecz piękną, czystą i ponadczasową.
Kaczanowska ewidentnie przeniosła swoją pasję, jaką jest ogrodnictwo, na karty powieści stworzonej w duecie z Justyną Bednarek. Czytając Ogród Zuzanny dowiedziałam się wiele o roślinach i zapałałam do nich sympatią. Ta książka jest niesamowita, moi drodzy. Kompletnie się w niej zakochałam i ponownie nabrałam wielkiej ochoty na literaturę polską. Teraz nie pozostało mi nic innego, jak czekać na tom II i mam nadzieję, że autorki już pracują nad dalszymi losami mieszkańców Starej Leśnej!
Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu W.A.B.


