Nie mogłam się doczekać momentu, w którym będę mogła podzielić się z wami opinią na temat tej książki. Nie będę owijać w bawełnę - zakochałam się w tej powieści już od pierwszego rozdziału! W tym roku mam prawdziwe szczęście do książek - trafiają mi się prawie same perełki, a Zabójcze lato spokojnie mogę dopisać do listy moich odkryć - w tym momencie jest to najlepsza książka czerwca! Zabójcze lato wciągnęło mnie nawet bardziej od wyśmienitego Zabić Sarai. Dlaczego? Już wam tłumaczę!
Juno Dawson to brytyjska pisarka, urodzona jako mężczyzna i głównie znana pod imieniem James. Juno pracowała jako nauczycielka w szkole podstawowej, w wolnych chwilach oddawała się swojej pasji - pisała powieści młodzieżowe, które z czasem zyskały spore grono fanów na całym świecie. Spod pióra Juno - Jamesa Dawson wyszły takie książki, jak: debiutanckie Hollow Pike (2012), Zabójcze lato (2013), Being a Boy (2013), Wypowiedz jej imię (2014), This Book is Gay (2014), Under my Skin (2015), All of the Above (2015), Mind Your Head (2016), Spot the Difference (2016), Margot & Me (2017), The Gender Games (2017), What is Gender? How Does it Define Us? and Other Big Questions (2017), Grave Matter (2017). Autorka w swej twórczości często porusza tematykę LGBT.
Co się stanie, jeśli w prawdziwym życiu wydarzy się dramat na miarę serialu?
Grupa bogatych przyjaciół spotyka się podczas wakacji w willi położonej na hiszpańskim odludziu. Rok temu ich ścieżki się rozeszły - częściowo przez zakończenie liceum, a częściowo przez samobójstwo Janey, ich przyjaciółki będącej spoiwem całej paczki. Jednakże nie wszyscy wierzą, że Janey popełniła samobójstwo. Wkrótce wspaniałe wakacje zmieniają się w koszmar. Ktoś zginie - ktoś stanie się mordercą. Jednak czy morderca jest wśród nich? A może czyha na ich życie, obserwując ich z daleka? Jak wygląda prawdziwe oblicze bohaterów? Jakie tajemnice skrywają?
Są takie powieści, do których podchodzimy z dystansem oraz są te, co do których mamy dobre przeczucie już od samego początku - właściwie odkąd w moje ręce trafił pięknie wydany egzemplarz Zabójczego lata, wprost zacierałam rączki z powodu zbliżającej się lektury tejże książki. Tytuł i okładka wręcz kipią wakacjami oraz... morderstwem. Jak dla mnie, jest to połączenie idealne, bowiem Zabójcze lato to przedstawiciel thrillera młodzieżowego z elementami kryminału. Głównym bohaterem tej powieści jest Ryan, jeden z uczestników hiszpańskiej przygody. Autorka zastosowała narrację trzecioosobową, a sam narrator jest wszystkowiedzący - wnika w myśli i uczucia bohatera, z którego perspektywy akurat przygląda się zaistniałej sytuacji. Ryan jest aktorem, interesuje się filmami i serialami, co możemy dostrzec na pierwszy rzut oka, czytając rozdziały pisane z jego punktu widzenia - właściwie dzięki Ryanowi można poczuć się jak na seansie filmu grozy. Juno Dawson stawia przed czytelnikiem ekscentryczną grupę przyjaciół - każdy z nich jest inny. Mamy tutaj sportowca, mózgowca, aktora-geja, dobrą dziewczynkę i złą dziewczynkę. Wszystkich ich rozdzieliła tragedia sprzed roku oraz połączyła krwawa wakacyjna przygoda. No może prawie wszystkich, bo wśród nich pojawiła się zupełnie nowa osoba, niejaka Erin - dziewczyna Grega. Żaden z bohaterów nie jest stricte zły, czy dobry, a każdy rozdział jest zakończony w taki sposób, że trudno odłożyć lekturę na później!
,,Ocean był głodny. Czarna woda błyskawicznie połknęła ciało."
Grupa dzieciaków, tajemnica i trup! Nie potrafiłam się oderwać od tej historii! Już po przeczytaniu prologu, wiedziałam, że kompletnie przepadłam. W ciągu jednego wieczoru przeczytałam jakieś sto pięćdziesiąt stron w ekstremalnym tempie - i gdyby nie fakt, że rano musiałam wstać do pracy, to czytałabym całą noc! Styl pisarski Juno Dawson ma w sobie coś magnetycznego i oryginalnego. Ciekawa forma, swoboda w piórze, świetny pomysł i równie świetne wykonanie.
Mocnym plusem tej historii są niezwykle plastyczne opisy przyrody, zdarzeń, a nawet dźwięków. Warsztat pisarski Dawson bardzo przypał mi do gustu i chciałabym się przekonać, jak prezentuje się w innych jej powieściach - Wypowiedz jej imię nadchodzę! Zabójcze lato to książka o której marzy się po powrocie z pracy. Relaksuje, wciąga i przenosi do zupełnie innego świata. Muszę przyznać, że Juno Dawson przechytrzyła mnie! Co prawda, miałam swoje podejrzenia, ale co kilka rozdziałów zmieniałam swoją teorię, aż w końcu dotarłam do momentu zrzucenia masek bohaterów i... zdziwiłam się.
,,Śmierć młodej dziewczyny to zawsze chodliwy temat dla mediów..."
Autorka zastosowała w swej powieści retrospekcję - wracamy do przeszłości bohaterów - wydarzeń, które w mocny sposób wpłynęły na teraźniejszość, w której znajduje się grupa przyjaciół. Bądźcie czujni, tu wszystko ma większe bądź mniejsze znaczenie. W tym momencie nie wyobrażam sobie lepszej lektury na lato! Zabójcze lato to powieść w sam raz dla młodzieży, studentów czy dorosłych czytelników - która, uwierzcie mi, potrafi wciągnąć bez reszty. Nie wiem jak inni czytelnicy, ale ja jestem w pełni usatysfakcjonowana.
Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu YA!



